fbpx

Kiedy warto obserwować konkurencję, a kiedy nie?

jak działać by się wyróżnić

Podglądanie konkurencji – kiedy lepiej tego unikać?

Czy zdarza Ci się podglądać inne pracownie na FB lub IG, a potem mieć myśli typu: „Ale super. Oni to mają fajne realizacje”, „Ja tak nie potrafię”, „Nie mam, co się z nimi równać”? Jeżeli tak, to już na początku przyjmij ode mnie pierwszą radę: natychmiast przestań ich obserwować.
Czy zauważyłaś, co się z Tobą dzieje, kiedy pojawiają się takie myśli? Spadek motywacji, negatywne nastawienie, rezygnacja z podejmowania nowych działań i utrata dobrej energii – to tylko kilka z przykładów. Bo jeżeli zajrzysz głębiej do swojej głowy, to dzieje się tam, że ho, ho! 

 

Dobre wieści są takie, że nie dzieje się tak tylko u Ciebie, ale u większości z nas. To normalna i naturalna sprawa, że porównujemy się z innymi. Gorzej już, jeżeli przy tym zaczynamy się oceniać. Wewnętrzny krytyk, który mieszka w głowie każdej z nas, może nieźle namieszać. Jego rolą jest chronić nas przed rozczarowaniami, ale niestety robi to czasem tak skutecznie, że potrafi zabić każdą naszą inicjatywę. Musisz się więc przed nim chronić, przynajmniej do czasu, aż złapiesz taką pewność siebie, że przestaniesz się oceniać. W jaki sposób? Właśnie poprzez zakończenie obserwowania konkurencji. Nie ma innego sposobu. 

 

A jeżeli zaczynasz wciskać sobie wymówki, że przecież musisz wiedzieć, co się dzieje na rynku i ty się tylko inspirujesz – to mam dla Ciebie jeszcze jedną radę: obserwuj pracownie zagraniczne albo aplikacje z inspiracjami, np. Pinterest. Dzięki anonimowości łatwiej Ci będzie skupić się na obserwacji i inspiracji, a nie na samobiczowaniu.

jak działać by się wyróżnić

Kopiowanie konkurencji, czy to ma sens?

Jest też grupa obserwatorów konkurencji, którzy robią to, aby kopiować pomysły. Konkurencja daje zniżkę sezonową? Ja też to zrobię! Tam dają wizualizacje do każdego projektu? Ja też muszę. Inna pracownia pokazała realizację z basenem? To ja też! Pewnie doskonale wiesz, o czym piszę. Nie chodzi o sytuacje, gdy nasze działanie jest przemyślane, zaplanowane i pokrywa się z działaniem konkurencji – takie rzeczy się zdarzają i to jest OK.

 

 Tu mam na myśli bezrefleksyjne tworzenie kopii. Niestety jest to poważny błąd. Tak poważny, że może zakłócić działanie naszej pracowni. Dlaczego? Bo zamiast przemyśleć pomysły na własną działalność, ślepo skupiamy się na działaniu innych, tracąc czas i energię. Nie posuwamy się do przodu, nie dajemy nic nowego, tylko powtarzamy. A jeżeli inni już coś robią, to my zawsze będziemy tymi „drugimi”, „naśladowcami”. Czym więc możemy konkurować? Wiele osób robi to wtedy obniżaniem ceny, ale czy Ty naprawdę tego chcesz? Mam nadzieję, że nie!

TP - miniaturki blog (52)

Kiedy więc warto podglądać konkurencję?

Bo jeżeli już myślisz, że nigdy – to się mylisz! Jest moment, kiedy zachęcam, wręcz nakazuję przeskanować rywali. Taka konieczność występuje podczas tworzenia planu działania naszej pracowni. Kiedy zaczynamy i przygotowujemy się do startu lub już działamy, ale chcemy zmienić naszą strategię. 

Dobre przyjrzenie się temu, jak działa rynek, jest konieczne. Kto tak naprawdę jest naszą konkurencją? (A tu często możesz się zdziwić!) Jak działa? Jak wygląda ich strona internetowa, FB, IG? Jak zdobywają klientów? Może mają reklamy? Taka dokładna analiza jest potrzebna nie po to, aby zobaczyć, jak mamy działać, ale wręcz odwrotnie: jak działać, aby się wyróżnić; co ja mogę oferować, aby to właśnie do mnie przyszedł klient. 

Oczywiście obserwacja konkurencji to tylko mały element dobrze przygotowanej oferty. Jest jeszcze kilka innych czynności, które musimy przygotować i się nad nimi zastanowić. Jednak bez analizy działań konkurencji, nie dasz rady stworzyć dopasowanego i sprawnego działania pracowni.

Jeżeli będziesz wiedzieć, po co obserwujesz konkurencję i co Ci to daje – to będzie to wartościowe i mądre działanie. Ale jeżeli nie będzie Ci to dawać nic więcej poza wątpliwościami – to wróć do mojej pierwszej rady!

JAK STWORZYĆ PRACOWNIĘ WYBIERANĄ PRZEZ KLIENTÓW?

– to pytanie, które pojawia się w głowie wielu projektantów. 

Chcę podzielić się z Tobą moją wiedzą i doświadczeniem.

Zapraszam Cię na pierwsze darmowe szkolenie w tym roku:

  • Dowiesz się, czym różnią się klienci i jaki ma to wpływ na podejmowane przez nich decyzje;
  • Poznasz najczęstsze powody wyboru pracowni projektowania ogrodów, dzięki czemu lepiej dopasujesz swoją ofertę.
  • Zastanowisz się, kim jest Twój idealny klient i dowiesz się, jak do niego trafić.
  • Pokażę Ci sposoby na wyróżnienie się na rynku, dzięki którym wyprzedzisz konkurencję.
  • Poznasz model tworzenia pracowni pod klienta, na którym oparty jest sukces wielu projektantów.
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

malgosia@terenprojektanta.pl

© 2020 Teren Projektanta